____________________

Misja dziewitnasta:
____________________

"Ostatnia bitwa" 

Nie zdylimy. Wrg uciek, a my nawet nie dostrzeglimy, w ktrym kierunku popyn. Gdy ju mylaem, e wszystko stracone, najemnik przynis mi map, ktr znalaz przy zwokach dowdcy nieznanych z pochodzenia wojownikw. Wskazywaa ona drog morsk na wysp, pooon cakiem niedaleko na pnoc std. Dziwne, e wczeniej o niej nie syszaem. Prawdopodobnie krl pozostawi fakt jej istnienia w cisej tajemnicy, na wypadek sytuacji takiej, jak ta - aby mie gdzie uciec, gdy wszystkie metody zawiod, a innych drg ucieczki nie bdzie.
Ze stolicy przypyn do Nachtsee jeden z krlewskich galeonw, co prawda mocno uszkodzony, ale nadajcy si do eglugi. Zaoga to najlepsi z najlepszych, najwierniejsi z najwierniejszych wojakw, jakich miaem. 
Krl mocno si zdziwi, widzc wasny statek, przynoszcy mu jego nieuchronny koniec.

---

Tego si nie spodziewalimy! Nasz galeon zosta zatopiony przez wroga, ktry jakim sposobem dowiedzia si o naszych zamiarach. Ech, gdyby tylko statek nie by uszkodzony, na pewno by do tego nie doszo! Na szczcie miao to miejsce niedaleko od brzegu, cz moich rycerzy wci yje. Niestety, nie mam ich zbyt wielu, a armia wroga jest ogromna. Uratowalimy te cz zapasw, ktre przetransportowano ju do spichrza. 
Wrg ruszy do ataku.
Teraz ju tylko mog modli si o cud. Jedno jest pewne - nie cofniemy si, bdziemy walczy do koca. O wolno! 